Nieprawomocny nakaz zapłaty jest niczym…

„Nakaz zapłaty to jest już coś” – tak myśli wielu wierzycieli, i to nawet w odniesieniu do nieprawomocnego nakazu zapłaty. No cóż, wyprostujmy trochę to myślenie. Tak naprawdę, to nieprawomocny nakaz w postępowaniu upominawczym jest prawie … niczym nie jest. Nawet na podstawie niepodpisanej ze strony dłużnika faktury i bez jakichkolwiek innych dowodów można otrzymać nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Tylko że od takiego nakazu dłużnik może wnieść sprzeciw i np. zarzucić że on żadnego towaru nie otrzymał, faktura jest wystawiona bezpodstawnie. I jeżeli wierzyciel nie wykaże przed sądem tego, że towar został odebrany przez pozwanego, to przegra sprawę. Dopiero prawomocny nakaz albo wyrok a więc tytuł wykonawczy umożliwia wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Niestety, i w tym wypadku okazuje się często że tytuł wykonawczy nic nie daje, gdyż egzekucja jest bezskuteczna – dłużnik albo nie ma majątku albo ukrył mienie przed komornikiem, przepisał na rodzinę, wyprowadził do innej firmy. Miał na to czas chociażby nawet po wydaniu przez sąd nakazu zapłaty, bo wniósł sprzeciw i przedłużał postępowanie sądowe.

Po co o tym wszystkim piszę? Po to, abyś po pierwsze miał na względzie konieczność udokumentowania swej należności (podpisana przez dłużnika, umowa, faktura, dokument wz) a po drugie, sprawdzaj wiarygodność przyszłego dłużnika wszelkimi dostępnymi sposobami, zaczynając od rejestrów dłużników. Tych internetowych i tych tam Biur informacji Gospodarczych. Nieprawomocny nakaz zapłaty jest niczym…


    1. Opłata sądowa czyli wpis wynosi 5% wartości przedmiotu sporu czyli kwoty której dochodzisz w pozwie. Tylko pamiętaj, że jeżeli masz wartość przedmiotu sporu (w skrócie: w.p.s.) z groszami, czyli np. 27.567,23 zł. to zaokrąglasz w górę, czyli obliczasz 5% od kwoty 27.568,00 zł. Mamy więc 1.378,40 zł. ale tę wartość też zaokrąglasz w górę, czyli opłatę od pozwu uiszczasz w kwocie 1.379,000 zł.
      Jeżeli pozwany nie wniesie sprzeciwu od nakazu zapłaty i tenże uprawomocni się, to sąd zwróci Ci 3/4 z tej uiszczonej przez Ciebie opłaty a jej reszta będzie ujęta w nakazie zapłaty – że dłużnik ma Ci ją zwrócić.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *